Fasolka po bretońsku, która smakuje jeszcze lepiej następnego dnia – gęsta, aromatyczna i pełna wędzonki
Fasolka po bretońsku to konkretny, rozgrzewający obiad, w którym kremowa fasola Jaś spotyka się z mocno zrumienionym boczkiem, kiełbasą i intensywnym sosem pomidorowym. W tej wersji dodatkowej głębi dodaje czerwone wytrawne wino, które redukuje się razem z mięsem, cebulą i przyprawami. Cząber i majeranek nadają całości charakterystyczny ziołowy aromat, a odrobina cukru równoważy kwasowość pomidorów. Danie wymaga trochę czasu, ale większość pracy wykonuje garnek. Powolne gotowanie sprawia, że fasola staje się miękka, sos naturalnie gęstnieje, a wszystkie smaki łączą się w jedną, bardzo treściwą całość.
Informacje praktyczne
- Przygotowanie: 25 minut
- Moczenie fasoli: 8–12 godzin
- Gotowanie: około 2 godziny 30 minut
- Czas całkowity: około 11–15 godzin z moczeniem
- Porcje: 8–10
- Trudność: łatwa
- Naczynie: garnek o pojemności minimum 6 litrów
Składniki
- 800 g suchej fasoli Jaś
- około 2,5 l wody do moczenia
- około 1,5 l świeżej wody do gotowania, w razie potrzeby więcej
- 2 łyżeczki suszonego cząbru, około 4 g
- 1 łyżeczka suszonego majeranku, około 2 g
- 2 liście laurowe
- 200 g wędzonego boczku ze skórą
- 500 g wędzonej kiełbasy, około 2 pętka
- 2 średnie cebule, około 250 g
- 5 małych ząbków czosnku
- 1 łyżeczka ostrej papryki, około 3 g
- 20 g koncentratu pomidorowego, około 1 łyżka
- 200 ml wytrawnego czerwonego wina
- 800 g pomidorów z puszki
- 15 g cukru, około 1 łyżka
- 8 g soli, następnie do smaku
- 2 g świeżo mielonego czarnego pieprzu
- 1 duża łyżka suszonego majeranku, około 5 g
Przygotowanie
- Namocz fasolę. Wieczorem wsyp 800 g fasoli Jaś do dużej miski i zalej około 2,5 l zimnej wody. Fasola znacznie zwiększy objętość, dlatego musi być całkowicie zanurzona z dużym zapasem wody. Pozostaw na 8–12 godzin. Następnego dnia odlej wodę z moczenia i dokładnie przepłucz fasolę pod bieżącą wodą.
- Rozpocznij gotowanie fasoli. Połowę namoczonej fasoli przełóż do dużego garnka i zalej świeżą wodą tak, aby znajdowała się około 2 cm ponad ziarnami. Dodaj 1 łyżeczkę cząbru, 1 łyżeczkę majeranku oraz 2 liście laurowe. Z boczku odetnij skórę i również włóż ją do garnka. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj pod lekko uchyloną pokrywką przez około 60 minut. Fasola powinna zacząć mięknąć, ale nie może się jeszcze rozpadać.
- Mocno zrumień boczek i kiełbasę. Pozostały boczek pokrój w paski lub kostkę, a kiełbasę w grubsze półplasterki. Włóż boczek na zimną dużą patelnię i stopniowo podgrzewaj, aby wytopił część tłuszczu. Po około 5 minutach dodaj kiełbasę. Smaż razem przez kolejne 7–10 minut na średnio-wysokim ogniu. Mięso powinno być wyraźnie zrumienione – właśnie ten etap buduje głęboki smak całego dania.
- Dodaj cebulę, czosnek i koncentrat. Cebule pokrój w kostkę i dodaj do zrumienionego mięsa. Smaż około 5 minut, aż zmiękną i staną się szkliste. Dodaj drobno posiekany czosnek oraz ostrą paprykę. Po około 30 sekundach dołóż 20 g koncentratu pomidorowego. Smaż jeszcze przez minutę, cały czas mieszając. Koncentrat powinien się podgrzać i lekko skarmelizować, ale nie może się przypalić.
- Zredukuj czerwone wino. Wlej na patelnię 200 ml wytrawnego czerwonego wina. Drewnianą łyżką zbierz z dna wszystkie przypieczone fragmenty mięsa i koncentratu. Gotuj bez przykrycia na średnim ogniu przez około 5 minut. Alkohol w dużej części odparuje, płyn wyraźnie się zredukuje, a jego smak stanie się bardziej skoncentrowany.
- Połącz wszystkie składniki. Po godzinie gotowania pierwszej części fasoli usuń skórę z boczku. Do garnka dodaj zawartość patelni oraz pozostałą połowę namoczonej fasoli. Wlej 800 g pomidorów z puszki. Dodaj drugą łyżeczkę cząbru, 15 g cukru, 8 g soli i świeżo mielony pieprz. Dokładnie wymieszaj. Jeśli płynu jest zbyt mało, dolej tyle świeżej wody, aby składniki mogły swobodnie się gotować, ale nie zamieniaj dania w rzadką zupę.
- Gotuj powoli do miękkości. Doprowadź fasolkę do łagodnego wrzenia i gotuj na małym ogniu przez 60–90 minut, częściowo przykrytą. Co kilkanaście minut delikatnie zamieszaj, szczególnie przy dnie. Gotowe ziarna powinny być całkowicie miękkie i kremowe w środku, ale większość powinna zachować kształt. Sos ma być gęsty, pomidorowy i wyraźnie oblepiać fasolę oraz kawałki mięsa.
- Dodaj majeranek i dopraw. Pod sam koniec wsyp około 5 g suszonego majeranku. Najpierw rozetrzyj go w dłoniach, aby uwolnić więcej aromatu. Wymieszaj i gotuj jeszcze 2–3 minuty. Spróbuj dopiero teraz i w razie potrzeby skoryguj ilość soli. Wędzony boczek i kiełbasa mogą być dość słone, dlatego ostateczne doprawianie najlepiej zostawić na koniec.
Porady, dzięki którym fasolka będzie naprawdę dobra
- Nie pomijaj moczenia. Duża fasola Jaś po 8–12 godzinach moczenia gotuje się znacznie bardziej równomiernie.
- Smaż mięso do wyraźnego zrumienienia. Blade, jedynie podgrzane kawałki nie dadzą sosowi równie głębokiego smaku.
- Nie przypalaj papryki i czosnku. Potrzebują tylko krótkiego podgrzania; przypalone staną się gorzkie.
- Wino dobrze zredukuj. Po około 5 minutach sos na patelni powinien być wyraźnie bardziej skoncentrowany.
- Kontroluj fasolę, a nie tylko zegarek. Starsze, mocniej wysuszone ziarna mogą potrzebować więcej czasu.
- Majeranek dodaj pod koniec. Dzięki temu jego aromat będzie znacznie bardziej wyczuwalny w gotowym daniu.
Warianty i zamienniki
Łagodniejsza fasolka: zmniejsz ilość ostrej papryki o połowę. Pozostałe proporcje nie wymagają zmiany.
Więcej boczku: część kiełbasy można zastąpić dodatkowym boczkiem. Danie stanie się bardziej tłuste i intensywnie wędzone.
Bez wina: można je pominąć, choć smak będzie mniej głęboki. W takim przypadku konsystencję podczas dalszego gotowania reguluj przewidzianą w przepisie wodą.
Gęstsza fasolka: pod koniec gotowania pozostaw garnek całkowicie odkryty i gotuj jeszcze kilka minut, często mieszając. Nie potrzeba mąki ani dodatkowej zasmażki.
Przechowywanie
Fasolkę po ugotowaniu należy możliwie szybko ostudzić i umieścić w lodówce najpóźniej w ciągu 2 godzin. W szczelnym pojemniku można przechowywać ją przez 3–4 dni. Podczas odgrzewania sos zwykle mocno gęstnieje; można wtedy wykorzystać niewielką ilość przewidzianej w przepisie wody, jeśli pozostała. Całość należy dokładnie podgrzać. Fasolka dobrze znosi również mrożenie – po całkowitym ostudzeniu podziel ją na porcje i zamroź na około 2–3 miesiące. Rozmrażaj w lodówce, a następnie dokładnie podgrzej.
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego fasola nadal jest twarda?
Czas gotowania zależy od wieku i stopnia wysuszenia ziaren. Jeśli po podanym czasie fasola jest twarda w środku, kontynuuj spokojne gotowanie i regularnie sprawdzaj jej konsystencję.
Po co dodawać fasolę w dwóch etapach?
Pierwsza połowa gotuje się dłużej i może częściowo się rozpaść, naturalnie zagęszczając sos. Druga partia ma większą szansę zachować wyraźny kształt.
Czy fasolka po bretońsku jest lepsza następnego dnia?
Tak. Po nocy w lodówce aromaty wędzonki, pomidorów i przypraw jeszcze lepiej się łączą, a sos zwykle staje się gęstszy.
Czy cukier jest konieczny?
Niewielka ilość pomaga zrównoważyć kwasowość pomidorów i czerwonego wina. Danie nie powinno smakować słodko – cukier ma jedynie zaokrąglić smak.