Skip to content
Przepisy
Uncategorized

Ziemniaki zaczęły kiełkować? Nie wyrzucaj ich od razu — ale sprawdź te 4 rzeczy

Ziemniaki zaczęły kiełkować? Nie wyrzucaj ich od razu — ale sprawdź te 4 rzeczy

Otwierasz szafkę, a ziemniaki, które jeszcze niedawno wyglądały dobrze, mają już małe kiełki. Czy wystarczy je wyciąć, czy cały zapas powinien trafić do kosza? Sam pojedynczy, krótki kiełek nie zawsze oznacza, że bulwa nie nadaje się do jedzenia. Trzeba jednak zachować ostrożność, ponieważ w kiełkach, skórce i zielonych częściach ziemniaka może znajdować się więcej naturalnych glikoalkaloidów, głównie solaniny i chakoniny. Oto jak ocenić ziemniaki przed przygotowaniem.

Ma kilka małych kiełków? Najpierw dokładnie obejrzyj całą bulwę

Najważniejszy jest nie tylko sam kiełek, lecz także stan całego ziemniaka. Jeśli bulwa pozostaje twarda, jędrna, bez rozległego zazielenienia i ma jedynie kilka niewielkich kiełków, można ją odpowiednio przygotować.

Potrzebujesz tylko obieraczki lub małego noża i deski do krojenia.

  1. Obejrzyj ziemniaka ze wszystkich stron w dobrym świetle.
  2. Usuń każdy kiełek w całości, razem z jego nasadą i niewielkim fragmentem otaczającego miąższu.
  3. Dokładnie obierz całą bulwę, szczególnie okolice „oczek”.
  4. Wytnij wszystkie miejscowe zielone fragmenty z wyraźnym zapasem miąższu.
  5. Jeśli po obraniu ziemniak nadal jest wyraźnie zielony, bardzo miękki lub wygląda podejrzanie — wyrzuć go.

Nie istnieje jeden bezpieczny rozmiar kiełka, na podstawie którego można ocenić całą bulwę. Liczy się jej ogólny stan. Kiełków natomiast nie należy jeść.

Długie kiełki, miękka bulwa i zielona skórka? Tego ziemniaka lepiej wyrzucić

Im dłużej ziemniaki leżą w nieodpowiednich warunkach, tym bardziej mogą kiełkować, marszczyć się i zielenieć. To właśnie połączenie kilku takich oznak powinno wzbudzić największą ostrożność.

Ziemniaka lepiej wyrzucić, jeśli jest mocno pomarszczony, bardzo miękki, ma liczne lub długie kiełki albo dużą część zielonej powierzchni. Nie próbuj ratować bulwy poprzez odkrojenie połowy i wykorzystanie pozostałego fragmentu.

Zielony kolor pochodzi z chlorofilu, który sam w sobie nie jest głównym zagrożeniem. Zazielenienie jest jednak sygnałem, że ziemniak był wystawiony na światło, a w takich warunkach może również wzrastać zawartość glikoalkaloidów.

Wyrzuć też ziemniaki zgniłe, mokre, pokryte pleśnią lub wydzielające nietypowy zapach. To już nie jest wyłącznie problem kiełkowania.

Gotowanie nie sprawi, że mocno skiełkowany ziemniak stanie się bezpieczny

„Przecież i tak będę go gotować przez pół godziny” — to ryzykowne założenie. Glikoalkaloidy ziemniaczane nie są całkowicie usuwane podczas zwykłego gotowania.

Dlatego 20–30 minut gotowania w wodzie nie jest metodą ratowania mocno zazielenionych lub intensywnie skiełkowanych ziemniaków.

Najważniejsza decyzja zapada przed włożeniem bulwy do garnka. Niewielkie kiełki z jędrnego ziemniaka usuń wraz z ich nasadami, a ziemniaka dokładnie obierz. Bulwy w złym stanie po prostu odrzuć.

Nie próbuj też oceniać bezpieczeństwa poprzez zjedzenie kawałka surowego lub ugotowanego ziemniaka. Wyraźnie gorzki lub piekący smak jest sygnałem ostrzegawczym — jeśli pojawi się podczas jedzenia, nie kontynuuj posiłku.

Szczególną ostrożność zachowaj przy przygotowywaniu ziemniaków dla dzieci.

Tak przechowuj ziemniaki, aby wolniej kiełkowały

Kiełkowanie można znacznie ograniczyć poprzez odpowiednie przechowywanie. Ziemniaki potrzebują przede wszystkim ciemnego, chłodnego, suchego i przewiewnego miejsca.

Nie trzymaj ich w przezroczystej misce na kuchennym blacie ani w miejscu wystawionym na światło słoneczne. Światło sprzyja zielenieniu.

Dobrym rozwiązaniem jest papierowa torba, przewiewny worek albo karton z otworami wentylacyjnymi. Nie zamykaj ziemniaków na długo w szczelnej foliowej torbie, szczególnie jeśli wewnątrz gromadzi się wilgoć.

Raz w tygodniu przejrzyj zapas. Usuń ziemniaki zgniłe i mocno skiełkowane, zanim pogorszą się jeszcze bardziej.

Nie przechowuj ziemniaków bezpośrednio obok cebuli. Oba produkty lepiej trzymać oddzielnie w odpowiednich dla nich warunkach, co ułatwia kontrolowanie wilgoci i stanu zapasów.

Masz własne ziemniaki? Uważaj na światło już podczas uprawy

Problem z zielenią i kiełkowaniem dotyczy również ziemniaków z własnego ogródka.

Podczas wzrostu bulwy powinny pozostawać przykryte ziemią. Gdy zaczynają wystawać ponad powierzchnię, dociera do nich światło i mogą zielenieć. Dlatego w okresie wzrostu ziemniaki tradycyjnie się obsypuje, tworząc wokół roślin kopczyki ziemi.

Po zbiorze nie zostawiaj bulw przez wiele dni w pełnym świetle. Przenieś zdrowe, suche ziemniaki do ciemnego, chłodnego i dobrze wentylowanego miejsca.

Regularnie kontroluj przechowywany zapas. Jedna gnijąca bulwa może pogorszyć warunki wokół sąsiednich ziemniaków, dlatego należy ją szybko usunąć.

Ziemniaków przeznaczonych do jedzenia nie należy również myć na zapas przed długim przechowywaniem — dodatkowa wilgoć może przyspieszyć psucie.

Błędy, których lepiej unikać

Odłamywanie samego czubka kiełka. Usuń cały kiełek razem z jego nasadą i otaczającym fragmentem bulwy.

Jedzenie mocno zielonych ziemniaków po obraniu. Przy rozległym zazielenieniu bezpieczniej wyrzucić całą bulwę.

Przekonanie, że gotowanie rozwiązuje problem. Typowa temperatura gotowania nie gwarantuje usunięcia glikoalkaloidów.

Trzymanie ziemniaków na świetle. Przyspiesza to zielenienie, które jest ważnym sygnałem ostrzegawczym.

Dawanie odrzuconych kiełków zwierzętom. Kiełki i mocno zielone części nie powinny być traktowane jako sposób na wykorzystanie resztek.

Warto wiedzieć

Kupując ziemniaki, wybieraj jędrne bulwy bez zielonych plam i licznych kiełków. Jeśli kupujesz większy worek, sprawdź także ziemniaki znajdujące się na spodzie.

Przechowuj tylko tyle, ile jesteś w stanie regularnie kontrolować. Przy niewielkim gospodarstwie domowym zakup mniejszych ilości może oznaczać mniej odpadów.

Wiosną ziemniaki naturalnie mogą wykazywać większą skłonność do kiełkowania, dlatego w tym okresie warto zaglądać do zapasów częściej.

Najczęstsze pytania

Czy ziemniak z jednym małym kiełkiem nadaje się do jedzenia?

Jeżeli jest twardy, nie jest rozlegle zielony ani zepsuty, niewielki kiełek można dokładnie usunąć wraz z jego nasadą, a ziemniaka obrać. Oceń jednak całą bulwę, nie tylko długość kiełka.

Czy można jeść same kiełki ziemniaków?

Nie. Kiełki należy usunąć i wyrzucić. Mogą zawierać większe stężenia glikoalkaloidów niż jadalny miąższ.

Czy miękki, pomarszczony ziemniak z długimi kiełkami można uratować?

Jeśli bulwa jest mocno pomarszczona, miękka i intensywnie skiełkowana, najrozsądniej ją wyrzucić. Szczególnie jeśli jednocześnie pojawiło się zazielenienie.

Co może się stać po zjedzeniu zbyt dużej ilości glikoalkaloidów?

Mogą wystąpić między innymi nudności, wymioty, biegunka i ból brzucha, a przy poważniejszym zatruciu również inne objawy. Jeśli po zjedzeniu zielonych lub mocno skiełkowanych ziemniaków pojawią się nasilone dolegliwości, należy skontaktować się z lekarzem lub odpowiednim ośrodkiem informacji toksykologicznej.

Read next

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *