Ten domowy nawóz sprawia, że pelargonie obsypują się kwiatami. Wystarczy stosować go co 2 tygodnie
Pelargonie potrafią kwitnąć od późnej wiosny aż do jesieni, ale przy uprawie w doniczkach szybko zużywają składniki pokarmowe dostępne w niewielkiej ilości ziemi. Internet pełen jest domowych nawozów z bananów, drożdży czy fusów, jednak ich skład jest trudny do kontrolowania. Jeśli zależy Ci na obfitym i bezpiecznym kwitnieniu, znacznie pewniejszym „domowym” rozwiązaniem jest regularne przygotowywanie rozcieńczonego nawozu do roślin kwitnących. Stosowany co około 2 tygodnie może dostarczać pelargoniom składników potrzebnych do dalszego wzrostu i tworzenia pąków.
Co 2 tygodnie podlej pelargonie rozcieńczonym nawozem
Pelargonie potrzebują między innymi azotu, fosforu i potasu oraz mikroelementów. W doniczce część tych składników jest pobierana przez roślinę, a część wypłukuje się podczas podlewania. Dlatego w okresie intensywnego wzrostu regularne nawożenie jest skuteczniejsze niż przypadkowe dodawanie kuchennych resztek.
Potrzebujesz:
- 1 litra wody,
- płynnego nawozu do pelargonii lub roślin kwitnących,
- konewki lub dzbanka z podziałką.
Zrób to krok po kroku:
- Sprawdź dawkowanie podane na etykiecie nawozu. Jeśli producent zaleca np. 10 ml na 1 litr wody, odmierz dokładnie taką ilość – nie zwiększaj stężenia.
- Wlej nawóz do 1 litra wody i dokładnie wymieszaj.
- Jeśli podłoże jest całkowicie wysuszone, najpierw lekko podlej je czystą wodą i odczekaj około 10–15 minut.
- Podlewaj roztworem bezpośrednio ziemię, unikając polewania kwiatów i liści.
- Zabieg powtarzaj mniej więcej co 14 dni w okresie aktywnego wzrostu i kwitnienia, o ile instrukcja konkretnego nawozu nie wskazuje innej częstotliwości.
Pierwszym sygnałem prawidłowej pielęgnacji będzie zdrowy wzrost i tworzenie kolejnych pąków. Nie oczekuj jednak nagłego pojawienia się dziesiątek kwiatów po jednym podlewaniu.
Daj pelargoniom dużo światła
Nawet najlepsze nawożenie nie pomoże, jeśli pelargonia stoi w ciemnym kącie. Do obfitego kwitnienia potrzebuje dużej ilości światła, a większość popularnych pelargonii dobrze radzi sobie na słonecznych balkonach.
Doniczkę ustaw w jasnym miejscu, gdzie roślina otrzymuje kilka godzin bezpośredniego światła dziennie. Balkon południowy lub zachodni zwykle zapewnia dobre warunki, choć podczas ekstremalnych upałów trzeba częściej kontrolować wilgotność podłoża.
Roślinę przeniesioną z pomieszczenia na bardzo mocne słońce przyzwyczajaj stopniowo przez około 7–10 dni. Zacznij od kilku godzin łagodniejszego światła i stopniowo wydłużaj ekspozycję.
Jeżeli pelargonia produkuje dużo liści, ale niewiele kwiatów, przed dodaniem większej dawki nawozu sprawdź właśnie ilość światła.
Podlewaj obficie, ale nie zostawiaj korzeni w wodzie
Pelargonie nie lubią ani długotrwałego przesuszenia, ani stale mokrego podłoża. Zamiast podlewać według sztywnego kalendarza, sprawdzaj ziemię palcem.
Gdy wierzchnie 2–3 cm podłoża przeschną, podlej roślinę powoli, aż niewielka ilość wody zacznie wypływać otworami w dnie. Po około 10–15 minutach usuń wodę z podstawki lub osłonki.
Latem na nasłonecznionym balkonie ziemia może wysychać bardzo szybko, dlatego kontroluj ją nawet codziennie. Nie oznacza to jednak, że zawsze trzeba codziennie podlewać.
Najlepszą porą jest rano lub wczesny wieczór. Podczas podlewania staraj się kierować wodę na ziemię, szczególnie gdy roślina ma dużo kwiatów.
Regularnie usuwaj przekwitłe kwiatostany
To jeden z najprostszych zabiegów pomagających utrzymać pelargonie w dobrej kondycji przez cały sezon. Przekwitłe kwiatostany nie poprawiają wyglądu rośliny, a ich regularne usuwanie pozwala utrzymać ją w porządku i w przypadku wielu odmian ogranicza inwestowanie energii w tworzenie nasion.
Sprawdzaj pelargonie 2–3 razy w tygodniu. Usuwaj całe przekwitłe kwiatostany wraz z ich szypułkami, wykonując czyste cięcie lub ostrożnie wyłamując je zgodnie ze sposobem zalecanym dla danej odmiany.
Przy okazji usuń żółte, suche lub uszkodzone liście. Narzędzia do cięcia powinny być czyste.
Jeśli widzisz miękkie, ciemniejące pędy albo szybko rozprzestrzeniające się plamy, nie ograniczaj się do nawożenia. Sprawdź warunki podlewania i stan zdrowotny rośliny.
Nie rób nawozu ze skórek banana bezpośrednio w doniczce
Skórki banana zawierają składniki mineralne, ale zakopywanie ich w doniczce nie zapewnia pelargonii precyzyjnej dawki potasu. Materiał musi najpierw ulec rozkładowi, a w niewielkiej doniczce może przy okazji sprzyjać powstawaniu nieprzyjemnego zapachu i przyciągać drobne owady.
Podobny problem dotyczy fusów z kawy, skorupek jaj czy drożdży. Nie są one kompletnym nawozem o przewidywalnym składzie.
Jeśli prowadzisz kompost, resztki roślinne lepiej przeznaczyć właśnie do niego. Gotowy, dojrzały kompost można później wykorzystać zgodnie z potrzebami roślin.
Do pelargonii rosnącej w pojemniku najłatwiej zastosować nawóz o znanym składzie i dokładnie przestrzegać dawki z etykiety.
Błędy, których należy unikać
Podwajanie dawki nawozu. Więcej składników pokarmowych nie oznacza większej liczby kwiatów. Zbyt wysokie stężenie może uszkodzić korzenie.
Nawożenie całkowicie przesuszonej rośliny. Najpierw lekko zwilż ziemię czystą wodą, a dopiero później zastosuj roztwór nawozu.
Stawianie pelargonii w cieniu. Niedoboru światła nie da się skompensować nawozem.
Pozostawianie wody w osłonce. Stale zalane korzenie mają ograniczony dostęp do tlenu i są bardziej narażone na problemy.
Stosowanie przypadkowych kuchennych mieszanek. Trudno określić ich skład i bezpieczne dawkowanie, dlatego efekt jest znacznie mniej przewidywalny.
Jak wykorzystać tę metodę w innych sytuacjach
Pelargonie posadzone w większych skrzynkach nawoź według ilości roztworu potrzebnej do równomiernego zwilżenia podłoża, ale nie zwiększaj stężenia koncentratu.
Pod koniec sezonu ogranicz nawożenie zgodnie z kondycją rośliny i planowanym sposobem zimowania. Pelargonie zimujące w chłodnych warunkach mają znacznie mniejsze zapotrzebowanie na składniki pokarmowe.
Po przesadzeniu do świeżego, nawożonego podłoża sprawdź jego skład – dodatkowe nawożenie od pierwszego dnia często nie jest potrzebne.
Najczęściej zadawane pytania
Czy naprawdę trzeba nawozić pelargonie co 2 tygodnie?
Taka częstotliwość jest odpowiednia dla wielu preparatów, ale zawsze pierwszeństwo ma instrukcja konkretnego nawozu. Niektóre produkty stosuje się częściej, inne rzadziej.
Jaki nawóz wybrać?
Najprościej wybrać nawóz przeznaczony do pelargonii lub innych roślin kwitnących, zawierający podstawowe makroelementy i mikroelementy. Stosuj go dokładnie według etykiety.
Dlaczego pelargonia ma dużo liści, ale mało kwiatów?
Przyczyną może być niedostatek światła, nadmiar azotu, nieprawidłowe podlewanie albo ogólnie nieodpowiednie warunki uprawy. Samo zwiększenie dawki nawozu zwykle nie rozwiązuje problemu.
Kiedy można oczekiwać większej liczby kwiatów?
Przy odpowiednim świetle, temperaturze, podlewaniu i nawożeniu nowe pąki mogą rozwijać się sukcesywnie w kolejnych tygodniach. Tempo zależy od odmiany, pogody i kondycji rośliny, dlatego nie ma bezpiecznego nawozu gwarantującego natychmiastowe kwitnienie.